B. LOVES PLATES

Tagi

ados (1) aliexpress (3) Anastazja (20) Angry Birds (1) animal print (3) Aquarelle (1) Astor (31) autumn (43) Avon (2) B. Loves Plates (93) BajSzer (16) Beauty Big Bang (3) Beauty Forum (1) biżuteria (12) BLOGMAS 2017 (24) Blueberry (5) Born Pretty Store (49) Bourjois (2) butterfly (1) Candy Ball (1) Catherine Arley (1) Catrice (1) china glaze (6) chiodo (7) Christmas (40) Claire's (47) CND (2) Colour Alike (63) Creativenailparty (4) Cztery_pory_roku (3) ćwieki (10) Debby (4) Disney (21) DIY (1) Dor (12) Douglas (2) Dwa w jednym (18) Easter (14) Eclair (1) Efektima (1) Essence (51) Essie (14) Euro Fashion (1) Eveline (20) Fall Stamping Week (7) farbki akrylowe (61) Flormar (4) flowers (35) Folia Transferowa (1) frez (3) Futerko (2) Golden Rose (120) Gradient (22) Grecja (1) H&M (5) Harry Potter (4) Harunouta (6) Hybrydy (72) Indigo (15) Inglot (3) Ingrid Cosmetics (10) JOKO (1) JOY (3) Kamill (1) Kawior (2) KIKO (1) Kinetics (27) Klub Miłośniczek Pięknych Paznokci (2) Kobo (10) Konkurs (7) Kontigo (1) Kwiatki (4) Lady Queen (14) LeMax (5) Life (1) Lions (3) Lovely (42) Madam Glam (10) makijaż (3) Manhattan (6) Manirouge (1) Maybelline (1) MeetBeauty (3) MermaidEffect (1) Mikołaj (3) Minions (1) Miss Sporty (29) Mistero Milano (67) MIYO (1) Models Own (4) Modena Nails (1) Movie (2) MoYou (4) My Secret (11) MYSTIK (1) Nails Company (17) naklejki (1) NCLA (25) neess (3) negative space (1) NeoNail (8) New York Color (2) Nicole Diary (5) Nowińska (2) NOX (3) ombre (1) one stroke (2) op art (2) OPI (22) Orly (110) Orly Breathable (13) Orly Color AMP'D (4) Orly Color Blast (36) Orly GELFX (1) Paese (9) paznokcie żelowe (1) Perfect You (3) pielęgnacja (5) Pierre Rene (10) Podróż (1) Polecam (6) Porównanie (2) Prezenty z Dalekich Krajów (5) primark (3) Projekt Sabi nails (10) projekt u Elizy (3) rady (1) Realac (1) recenzja (98) recenzja filmu (1) Rimmel (58) Sally Hansen (30) Semilac (7) Similarly Different Nails (2) Słowianka (5) smart girls (1) Softer (4) sophin (13) Spotkanie blogerek (2) spring (17) Stemple (104) studniówka (2) Stylizacja (1) stylograf (1) Sugar High (1) summer (25) Sylwester (4) Ślub (2) Ślubne (6) Tiger (1) tinty (1) Tołpa (1) Tutorial (34) Twin nails (2) Ulubieńcy (5) Victoria Vynn (6) Vipera (1) Virtual (7) walentynki (12) Water marble (1) wet n wild (2) wibo (14) winter (33) Wonder Gloss (3) youtube (13) Yves Rocher (10) zdjęcia (1) zestaw startowy (3) Ziaja (1) zima (11)

zBLOGowani.pl
Mulan | Disney Week #7

Mulan | Disney Week #7

Ale ten tydzień szybko zleciał! Siedem dni, siedem zdobień i wszystkie inspirowane bajkami Disney'a. Mam nadzieję, że moje pomysły Wam się spodobały i choć na chwilę powróciliście do tych wielkich hitów młodości. Jeśli taka kilkudniowa propozycja zdobień Wam się spodobała, to koniecznie dajcie znać. Bo być może uda mi się zrobić kolejne wyzwanie, tym razem z innymi produkcjami. No ale to wszystko zależy tylko od Was! Ostatni dzień, ostatnie zdobienie, to musiało być coś naprawdę mocnego! A kto jak nie Mulan uchodzi za najmocniejszą księżniczkę Disney'owych produkcji? Pomysł na zdobienia dała mi moja siostra. To ona uwielbia piosenki z tej bajki i to ona kazała mi namalować w połowie zmytą główną bohaterkę. Mimo kilku trudności związanych z tym, że moja płytka płaska nie jest :D udało mi się namalować Mulan w pięknym makijażu oraz w stroju mężczyzny. Swoją drogą... czy ona wyglądała naprawdę tak męsko, że nikt z całego wojska jej nie rozpoznał? Ostatnie zdobienie

Czytaj dalej
Pocahontas | Disney Week #6

Pocahontas | Disney Week #6

Pocahontas znają chyba wszyscy. A teraz przyznać się kto nie widział "Podróży do nowego świata"? Mnie po jej obejrzeniu zamurowało. Totalna odskocznia od wszystkich miłosnych przygód księżniczek i miłościach od pierwszego wejrzenia. Mimo, że druga cześć Pocahontas dziełem sztuki nie jest, to moim zdaniem warto chociaż raz obejrzeć te miłosne przeboje rodem z dzisiejszych telenowel.     Z kolorem tym razem poszalałam dość mocno. Na początki miało być delikatniej, ale jakoś sięgnęło mi się po mocny róż  #Neon Pink z Indigo i tak już zostało. Lakier niestety przykrył paznokcie dopiero po trzech warstwach, a mimo to wciąż widać prześwity. Wiem, że trochę już ma, ale wydawało mi się, że jego pigmentacja była lepsza ( recenzja ).   Wiem, że nie jest to dzieło sztuki, ale no z twarzami wciąż mam problem. O wiele łatwiej maluje mi się np. pieski, niż usta i nos człowieka. Muszę nad tym popracować i poćwiczyć. Najpierw na kartce, a później na płytce. Proporcje to w sumie podsta

Czytaj dalej
Zaplątani | Disney Week #5

Zaplątani | Disney Week #5

Zaplątani to jedna z moich ulubionych bajek Disney'a. Nie wiem czemu, ale ta historia totalnie mnie urzekła. Dubbing jest prześwietny, a piosenki jak wpadną w ucho to nie potrafią wyjść. Na jednej z ostatnich scen potrafiłam płakać przy każdym obejrzeniu. Może coś ze mną jest nie tak, ale Zaplątani to moim zdaniem po prostu mistrzostwo.  Scenę, którą namalowałam tym razem kojarzą chyba wszyscy, którzy widzieli film. Widok zamku na tle zachodzącego słońca i miliony lampionów puszczonych w górę. Mimo, że sama tego nie praktykuję, ponieważ uważam, że to zaśmiecanie środowiska i możliwość spowodowania pożarów, to scena ta jest jedną z moich ulubionych i wiedziałam, że musi pojawić się w moim Disney'owym tygodniu.  Malowanie zaczęłam od zrobienia gradientu przy użyciu gąbeczki. Zmieszałam dwa kolory Golden Rose z serii Ice Color #181 i #182 oraz błękitny lakier Rimmel #052 Blue Babe .  Wystarczyło dwie warstwy i uzyskałam naprawdę ładne przejście. Od razu po wyschnię

Czytaj dalej
Kotek Marie | Disney Week #4

Kotek Marie | Disney Week #4

Dopiero podczas tworzenia tych paznokci, dowiedziałam się, że ten kotek nazywa się Marie. Pochodzi z bajki Disneya , ale przyznaję, że nigdy jej nie wiedziałam. Widziałam natomiast wiele grafik, zabawek i gadżetów z jej wizerunkiem. To sprawiło, że w końcu postanowiłam ją namalować! Lakier, który sprawił, że postanowiłam namalować koteczka, to NCLA Pink Lemonade . Pochodzi z kolekcji samych różny, co sprawia, że moje serduszko zaczyna bić mocniej. Jego krycie, jak na tak jasny kolorek jest naprawdę dobre. Wystarczyło dwie cienkie warstwy, gdzie nawet nie nakładałam top coatu. Kotka malowałam farbkami akrylowymi i robiłam to warstwowo. Najpierw czarny kontur, następnie biały wypełnienie i dopiero potem mniejsze elementy. Różowe detale malowałam zwykłymi lakierami z tej samej serii Pink, ponieważ zwyczajnie nie chciało mi się rozrabiać tak małej ilości różowej farbki :)    Inne zdobienia z tygodnia Disney'a: - Zakochany Kundel ( link ) - Herkules ( link ) - Toy Story

Czytaj dalej
Toy Story | Disney Week #3

Toy Story | Disney Week #3

Toy Story to jedna z waszych propozycji, które dostałam w wiadomości na instagramie . Bardzo mi się spodobała, bo uważam, że to jedna z najwartościowszych bajek Disneya! Opowiada o przyjaźni, miłości, ale co najważniejsze szacunku. I nie chodzi tu tylko o szacunek do innych ludzi, ale również zabawek - czyli po prostu rzeczy. To mega ważne, żeby od najmłodszych lat uczyć dzieci dbania o wszystko co nas otacza. Cieszę się, że sama za młodu dostałam taką lekcję :)  Na paznokciach postanowiłam przedstawić podstawowe elementy Chudego. Spód buta z niepoprawnie napisanym imieniem Andy, kawałek żółtej koszuli w kratę, krowiej kamizelki i czerwonej chustki. Jest bardzo kolorowo i prosto, ale mam nadzieję, że bajkę dobrze da się rozpoznać. Lakierów użyłam trzech, a resztę elementów malowałam farbkami akrylowymi. W ruch poszedł tylko biały Orly #White tips , cielisty OPI #You're so Vain-illa i żółty Claire's. Top Coat błyszczący, żeby nadać trochę życia :D A no i dlatego,

Czytaj dalej
Herkules | Disney Week #2

Herkules | Disney Week #2

Herkules może nie był moją ulubioną bajką dzieciństwa, ale muzyka (szczególnie 'głupia koza') to po prostu hit! Do tego prześwietna gra, w którą grałam przynajmniej raz w tygodniu. Nie była to jednak ta najbardziej popularna biegana, tylko klikana, gdzie cały czas w tle śpiewały Muzy. No i to właśnie one zostały głównymi bohaterkami zdobienia, bo kto jak kto, ale to one skradły wszyscy śpiewane sceny. Muz było pięć, ale na paznokciach zmieściły się tylko cztery. Na kciuku nie chciałam nic malować, bo i tak byłoby to niewidoczne na zdjęciu. Całość zaczęłam od nałożenia dwóch warstw lakieru Astor Quick'n Go #375 i zrobieniu przy użyciu gąbeczki takich jakby brązowych zabrudzeń. Miało to imitować stare wazy. Później przy użyciu brązowej farbki namalowałam ciała. Wiem, że pewnie łatwiej było zacząć od ciuchów, ale jakoś już zaczęłam od twarzy więc chciałam skończyć. Na koniec dodałam włosy i na tym poprzestałam. Nie domalowywałam oczy ani ust, bo zepsułoby to odbiór c

Czytaj dalej
Zakochany kundel  | Disney Week #1

Zakochany kundel | Disney Week #1

Dziś z dniem 24.09 rozpoczynam tydzień Disney'owych zdobień! Codziennie będę publikować post, gdzie pojawią się pazurki inspirowane znanymi bajkami. Pomysły czerpałam z wielu źródeł, ale też wielkie podziękowania należą się Wam! Dostałam dużo wiadomości z propozycjami na konkretnie dni i oczywiście kilka z nich wykorzystałam. Zdobienia będą w różnym stylu, ale zawsze malowane farbkami akrylowymi. Przy innym tygodniu, postaram się trochę bardziej pokombinować z hybrydami, stemplami i pyłkami. Tak więc na dobry początek #DisneyWeek przed Wami ZAKOCHANY KUNDEL . To jedna z bajek, do których podchodzę z wielkim sentymentem. Kochane psiaki i piękna piosenka 'bella notte' . Scena z makronem jest już sceną kultową. Ogólnie jest to dość stara bajka, którą chyba widział każdy. Na pomysł z makaronem przechodzącym przez kilka paznokci, wpadła moja mama. Początkowo miał przechodzić przez środkowy i serdeczny, ale bałam się, że mój mały paznokieć nie pomieści całej buźki

Czytaj dalej
Pierwsze jesienne zdobienie

Pierwsze jesienne zdobienie

Przed Wami pierwsze, prawdziwe jesienne zdobienie w tym roku. I to od razu ręcznie malowane w towarzystwie stempli. Można powiedzieć, że jest naprawdę szalone, ponieważ dodatkowo każdy paznokieć został pomalowany innym kolorem. No ale na szczęście nie zawsze taka różnorodność oznacza brak spójności.  Zdjęcie oczywiście z wrzosem, bo bardziej jesiennej roślinki nie znam. No chyba, że dynie, ale one pojawią się następnym razem! Z płytką B. Loves Plates #leaves of happiness pojawiło się u mnie naprawdę wiele zdobień, ale chyba nigdy nie połączyłam jej z ręcznie malowanymi elementami. Dziś w końcu się skusiłam i naprawdę spodobał mi się ten efekt. To coś fajnego również dla Was, bo możecie wykorzystać pomysł podczas tworzenia własnych paznokci i po prostu zrezygnować z pojedynczych ręcznie wykonanych elementów, a resztę odwzorować. Do wykonania użyłam: - brązowy - Golden  Rose Color Expert #121, - zielony - Miss sporty Gel Shone #560, - beżowy - OPI #You're So

Czytaj dalej
Zdobienie wykonane kolekcją Nail Up | Mistero Milano

Zdobienie wykonane kolekcją Nail Up | Mistero Milano

Totalne szaleństwo z letnią kolekcją Mistero Milano . Białe tło i wszystkie kolory w akcji. Ich pigmentacja sprawia, że malowanie nimi jest naprawdę proste. Wystarczy jedna warstwa, żeby ładnie przykryć tło. Tutaj znajdziecie ich recenzję ( link ), a dziś już zapraszam do oglądania zdobienia.  Do wykonania użyłam bieli Extra White oraz całej kolekcji Nail Up . Kluczowa była tutaj praca cienkim pędzelkiem i nadanie 'roślinom' trochę kształtów. Inspirowałam się grafiką z Pinteresta, jednak zapomniałam ją zapisać i już jej nie znalazłam. Oczywiście jeśli ją gdzieś zobaczę, na pewno wstawię link! Cieniowanie liści robiłam przy użyciu pędzelka, jednak nanosząc takie jakby kropki. Tam gdzie były linie kładłam więcej produkty, a później coraz mniej. To takie trochę oszukane cieniowanie, ale w tym przypadku sprawdziło się świetnie.  Wiem, że nie jest to dość typowe zdobienie, ale czasami lubię takie szaleństwa. Może nie do końca nada się do salonów, czy na własne pazn

Czytaj dalej
B.12 creative texture | B. loves plates

B.12 creative texture | B. loves plates

W końcu w moje ręce wpadła płytka z wzorem do robienia gradientu! A jeszcze lepsze jest to, że stworzyła ją Ania, czyli założycielka POLSKIEGO B. loves plates . No ale o gradiencie będzie później, a na razie bardzo proste zdobienie z użyciem jednego z wzorów z płytki B.12 creative texture . Płytka została podzielona na trzy rzędy. Pierwszy rząd to wzory przypominające water marble , kolejny idealny do gradientów i na końcu wzory teksturalne. Moim faworytem jest rząd środkowy, jednak do tego zdobienia wykorzystałam coś całkiem innego. Wzór przypomina rozbite lustro. I pokolorowany jest o wiele bardziej efektowny niż na płytce. Do wypełniania użyłam lakierów Golden Rose z serii Metals i po nałożeniu topu naprawdę wyglądały świetnie! Tłem został lakier Orly #Fairy Godmother , o którym już niedługo będziecie mogli poczytać troszkę więcej.  Docelowo pokolorowane wzory miały znaleźć się na każdym paznokciu w całości. Niestety przy nakładaniu na palec środkowy, wzór odbił

Czytaj dalej
Bardzo nietypowa płytka | Nicole Diary

Bardzo nietypowa płytka | Nicole Diary

Bardzo rzadko jakaś płytka zaskakuje mnie tak mocno jak ta. Gdy tylko ją zobaczyłam od razu zapragnęłam ją mieć ze względu na totalnie niespotykane wzory! Tak cienkie i tak dziwne, że nawet nie wierzyłam w to, że wszystko uda mi się tak pięknie odbić. Wiem, że nie każdemu spodoba się ten styl, ale ja muszę przyznać, że to coś naprawdę wartego uwagi. Płytka pochodzi ze sklepu Nicole Diary i znajdziecie ją pod tym linkiem . Kosztuje niecałe 4 dolary, co jest dość normalną ceną na zagranicznym rynku. Wzory są różne, ale można podzielić je na te ludzkie i zwierzęce. Dodatkowo rząd na dole wydaje się być lekko stylizowany na lata 20. Moje ulubione wzory to koliber i jamnik, ale dziś postanowiłam zrobić coś poważniejszego. Jako że tłem został brązowy lakier Kinetics , stemple musiały być jaśniejsze. Sięgnęłam więc po zwykłą biel i jakie było moje zdziwienie, gdy wszystko odbiło się pięknie już za pierwszy razem. Oczywiście można dostrzec malutkie niedoskonałości, ale moim zdaniem s

Czytaj dalej
Proste kwiatowe zdobienie

Proste kwiatowe zdobienie

Hybrydowe zdobienia są świetne z tego względu, że nie trzeba się przy nich śpieszyć. Nie mamy stresu, że lakier zacznie nam wysychać w połowie pracy i zamiast prostej linii dostaniemy grube zygzaki. Mimo tego bardzo lubię takie szybkie zdobienia, które spokojnie dałoby się wykonać również zwykłymi lakierami. Chyba za długo na nich pracowałam, żeby teraz zrezygnować z tej prostoty.  Po tym linkiem znajdziecie zdobienie, które zrobiłam kilka miesięcy temu na paznokciowe wyzwanie. Możecie zauważyć, że są mega podobne! To właśnie powód dla, którego postanowiłam zrobić dziś tutorial. Zdobienie jest tak proste, a co najlepsze, nieważnie jakich kolorów się użyje ono i tak będzie wyglądać naprawdę ładnie. Można dodać kropeczki, zrobić mniej gałązek albo więcej listków. Podstawą są różnej wielkości kwiatki, lekkość i prostota. Do wykonania użyłam: - Kinetics Ivory Night, - Nails Company top coat, - Nails Company Artistic Gel French, - NeoNail Water Iris, - Mistero Milano Gel Pas

Czytaj dalej
Pretending Pink & Kind Of Blue | Kinetics

Pretending Pink & Kind Of Blue | Kinetics

O najnowszej kolekcji Kinetics , mogliście poczytaj tutaj , a dziś mam dla Was zdobienie z użyciem dwóch kolorów z tej serii. Nie jest wymyśle, ale bardzo chciałam zrobić coś z tym pięknym różem, ponieważ totalnie mnie urzekł! Kryje przepięknie, a dodatkowo ma lekko chłodnawe tony, który idealnie sprawdzą się również w zimowych zdobieniach. Dzisiejsze mimo, że z jesienną kolekcją, jest bardzo letnie i proste w wykonaniu.  Listki malowałam na jeszcze mokrej, drugiej warstwie różu. Nic mi się nie rozlało po całej płytce, tylko delikatnie się ze sobą połączyło. W planach było jeszcze dodanie białych elementów, ale to co uzyskałam bardzo mi się podobało i postanowiłam nie przedobrzyć.  Zdjęcia w obecności sweterków robię bardzo często, ale jak teraz mamy kilka chłodniejszych dni, to jakoś tak bardziej poczułam jesień na zdjęciach. W sumie dobrze, bo już niedługo będzie tutaj bardzo dużo kasztanów, liści i lisków, ale na razie jeszcze łapmy  ostatnie ciepłe promyki słonka! 

Czytaj dalej
Cytrusowe paznokcie | Mistero Milano

Cytrusowe paznokcie | Mistero Milano

Lubię taką prostotę, która jedna wymaga lekkiego nakładu pracy. Dzisiejsza stylizacja wykonana produktami Mistero Milano byłą inspirowana cytrynową grafiką znalezioną pod tym linkiem . Całkowicie mnie zauroczyła i wiedziałam, że prędzej czy później pojawi się na moich paznokciach.  Gadżety z tym motywem > link < Kluczem do jej wykonania były różne odcienie liści, które pięknie połączyły się po nałożeniu top coatu. Idealnie do tego nadał się pigment (w tym przypadku biały), dzięki któremu w łatwy i szybko sposób uzyskałam różne odcienie tej samej zieleni. W niedalekiej przyszłości na pewno zrobię osoby wpis o pigmentach, ponieważ to produkty naprawdę wielozadaniowe, pomagające stworzyć przepiękne stylizacje.  Cytryny w mojej stylizacji są znacznie bledsze niż w oryginale. Nie chciałam sięgać po mocniejsze kolory, ponieważ bardzo spodobała mi się taka prostota i delikatność. Oczywiście ktoś mógłby powiedzieć, że to klony ze świetlikami (?), ale no docelowo t

Czytaj dalej
Miejska dżungla

Miejska dżungla

Przyznaję, że to zdobienie było dość czasochłonne. Mimo prostych elementów, które spokojnie (jak widać) namalowałam również lewą ręką, ilość elementów była na tyle duża, że spędziłam przy ich malowaniu znacznie więcej czasu niż zazwyczaj. O tym lakierze NCLA mogliście przeczytaj tutaj , gdzie pokazałam Was swatche całej kolekcji. Ten konkrety kolor nosi nazwę #Powder Touch i paznokcie przykrył mi po dwóch warstwach. Bardzo lubię konsystencję i krycie pasteli NCLA. Są geste, ale spokojnie maluję nimi płytkę przy trzech pociągnięciach. Dodatkowo mają takie jakby satynowe wykończenie, co również bardzo mi się podoba. Z neonami jest niestety trochę gorzej, ale po nie rzadko sięgam, więc nie przywiązuję do tego większej wagi.  Farbki mieszałam. Wybrałam kolor bazowy - zwykłą musztardę i dodawałam w różnych proporcjach zieleń i czerń. Kolory pięknie się ze sobą połączyły i stały się bardzo spójnym gąszczem traw ^^ Malowałam cienkim pędzelkiem i sondą, która bardzo ułatwia prac

Czytaj dalej
B. mini ahoj, captain! | B. Loves Plates

B. mini ahoj, captain! | B. Loves Plates

Ahoj, captain! to jedna z dwóch mini płytek, które pojawiły się ostatnio w asortymencie B. Loves Plates . Jest bardzo wakacyjna, a mówiąc dokładniej marynarska. Znajdziemy na niej pięć całopaznokciowych wzorów, osiem małych i bliżej niezidentyfikowane ośmiornicze macki.  W porównaniu z kaktusową ( recenzja ), nie znalazła się na mojej liście ulubionych płytek, ale nie można zarzucić jej, że jest banalna. Najbardziej podoba mi się wzór fal, macek i kotwic. Niestety dużo tutaj czaszek, za którymi nie przepadam i napis, który pewnie dla wielu z Was będzie za duży. Wszystkie wzory, choć dość małe, odbijają się bardzo ładnie. Są ułożone blisko siebie, dlatego pamiętajcie, aby przed nałożeniem na płytkę usunąć niepotrzebne elementy taśmą. Zdobienie, które dla Was przygotowałam miało wyglądać całkiem inaczej, ale po prostu nie wyszły mi do niego stemplowe naklejki (wszystkie się psuły). Postawiłam więc na biało niebieskie maziaje i granatowe stemple. Wzór niestety trochę się

Czytaj dalej
Back to School Nails

Back to School Nails

Już dawno miałam ochotę zrobi paznokcie Back to School w takiej odjazdowej wersji. Wiele takich krąży po internecie i w końcu zebrałam się w sobie, żeby zrobić ich własną interpretację. Chciałam żeby każdy paznokieć był inny i żeby na każdym działo się coś fajnego. Środkowy to lekko odmieniony pomysł , który pokazywałam Wam aż trzy lata temu ( link ). Wyszło naprawdę kolorowo i totalnie podoba mi się taka wersja szkolnego manicure. Mam nadzieję, że Wam również! Do wykonania użyłam: - żółty - Yves Rocher #51 Citron, - czerwony - Kinetics #Too Hot to Believe, - zielony - essence colour & go #170 Beijos de brazil, - różowy - NCLA #Endless Summer,  - biały - Orly #White Tips, - pozostałe elementy - farbki akrylowe. 

Czytaj dalej
Geometryczna płytka | Nicole Diary

Geometryczna płytka | Nicole Diary

W ankiecie na instagramie wiele z Was odpowiedziało, że jesienne zdjęcia powinny pojawiać się już we wrześniu. Powiem szczerze, że trochę mnie ta odpowiedź zdziwiła, bo myślałam, że chcecie, aby lato trwało jak najdłużej! No ale faktycznie może już za dużo tego ciepła, palm i neonów. Pora na coś bardziej mrocznego i moim zdaniem elegantszego.  Dzisiejsze zdobienie to trochę spontan, ponieważ najpierw wybrałam sobie kolory, następnie sięgnęłam po jedną z nowych płytek i dopiero potem próbowałam jakoś to poskładać. Efekt końcowy mega mi się spodobał, bo mimo tak wielu elementów całość świetnie ze sobą gra.  Płytka, którą wybrałam pochodzi ze sklepu Nicole Diary . Jest mała, kwadratowa i z bardzo popularnymi, geometrycznymi wzorami. Wszystko odbija się przepięknie, co możecie zobaczyć na filmiku! Nawet najmniejsze elementy są bardzo widoczne. Wszystko odbijałam stemplem JUMBO i czarnym lakierem B. Loves Plates . To dla mnie ostatnio połączenie idealne i wiem, że mnie nie

Czytaj dalej

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *