Sally Hansen Xtreme Wear

niedziela, 4 stycznia 2015

Dziś zapraszam Was na recenzję pięciu Glitterów Xtreme Wear od Sally Hansen.  Udało mi się wygrać je w konkursie  i od razu pomyślałam, że muszę napisać o nich osobą notkę. Nagrodę dostałam w pomarańczowej kosmetyczne (w której teraz trzymam kosmetyki gdy gdzieś wychodzę). Wszystkie lakiery od razu po wyjęciu prezentowały się przepięknie. Drobinki, które mają w sobie mieniły się różnymi kolorami i sprawiały, że lakier nabierał głębi. Bardzo kojarzą mi się ze świątecznym okresem ponieważ mienią się tak jak łańcuchy i bombki na choince. Postaram się pokrótce opisać każdy z lakierów i mam nadzieję, że pomoże Wam to w wybraniu czegoś dla siebie :)


Ogóle wiadomości o lakierach:
Pojemność: 11, 8 ml
Cena: Stacjonarnie 14,99 zł
Butelka: Wysoka i dosyć wąska
Nakładanie: Bardzo łatwe dzięki cienkiemu i długiemu pędzelkowi. Drobinki nie przeszkadzają w nanoszeniu na płytkę.
Wysychanie: 3-5 minut
Zmywanie: Dosyć uciążliwe z powodu drobinek
Gdzie kupić:  Jest dostępny na wielu stronach internetowych jednak polecam iść do drogerii i zobaczyć na własne oczy jak odbijają światło. Stacjonarnie można znaleźć je np. w Super Pharm.



    680 Ripple Effect

 


Po dwóch warstwach jego krycie było zadowalające. 
Ze wszystkich lakierów ten najbardziej przypadł mi do gusty. Posiada duże złote drobinki, małe czarne oraz jeszcze mniejsze złote. Jego bazą jest bezbarwny lakier. Sprawdzi się idealnie na większe wyjścia. Najładniej wygląda na ciemnych lakierach.

 











         620 Glam Fest

   

Ma chyba najlepsze krycie z całej piątki, a to za sprawą dużej ilości srebrnych drobinek. Posiada również różnokolorowe sześciokąty,  które są znacznie większe. Tak jak i jego poprzednik jest na bazie bezbarwnego lakieru. Szkoda, że kolorowych drobinek jest tak mało, jednak i tak na paznokciu prezentuje się bardzo ładnie.


 












      


  630 Purple Petals





Zawiera jeden rodzaj drobinek, które zależnie od światła mają inny kolor. Widzimy w nim kolory od jasnego różu do ciemnego fioletu. W buteleczce wygląda ślicznie jednak po nałożeniu już mnie nie zachwyca. Niestety mało drobinek nabiera się na pędzelek. Jest na bazie bezbarwnego lakieru, który całkowicie przeważa po nałożeniu. Z całej piątki ten wypadł chyba najgorzej.
 











     640 Rouge Rush




Możemy dostrzec w nim różnokształtne drobinki przypominające ścinki z kartek.  Jego baza jest widocznie różowa. Trzeba pamiętam, że po nałożeniu lakier znajdujący się już na płytce może zmienić kolor. Efekt końcowy może nie jest oszałamiający, jednak te rzadko spotykane kształty czynią go wyjątkowym.

 













       610 Rock Chic


 


Po dwóch warstwach efekt jest bardzo ładny. Drobinki są cienkie, jednak bardzo dobrze widać różnorodność kolorów. Lakier idealny dla tych, którzy chcą zaszaleć szczególnie w okresie karnawału. Bazowy lakier jest lekko różowy, jednak niedostrzegalny przy dużej liczbie drobinek.




Tutaj możecie zobaczyć jak każdy lakier prezentuje się na paznokciu. Bazą był biały lakier Golder Rose Rich Color nr 76.

 Mam nadzieję, że chodź trochę udało mi się opisać tą serię Glitterów z Sally Hansen. Moim zdaniem w większości są warte swojej ceny, ponieważ przy niedużym wysiłku możemy dostać piękny efekt. Zachęcam do zobaczenia ich na własne oczy w drogerii i wybrania swojego faworyta. U mnie wygrywa złoty 680 :)

Mogą ci się spodobać:

4 komentarze

  1. piękne są, ale mam tak dużo topperów, że teraz ich unikam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. "Posiada również różnokolorowe sześciany, które są znacznie większe. " Chyba sześciokąty! Sześciany są przestrzenne :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wyłapanie błędu :) już poprawiam !

      Usuń
  3. Mam Rock Chic i bardzo go lubię np. na jeden z paznokci, prezentuje się ślicznie, ale potrzebne mu są 2-3 warstwy, żeby dobrze pokrył :) Z pozostałymi jeszcze nie miałam do czynienia :)

    OdpowiedzUsuń

Tagi

ados (1) aliexpress (1) Anastazja (18) Angry Birds (1) animal print (3) Aquarelle (1) Astor (27) autumn (15) Avon (2) B. Loves Plates (69) BajSzer (16) Beauty Forum (1) biżuteria (11) Blueberry (5) Born Pretty Store (29) butterfly (1) Catherine Arley (1) Catrice (1) china glaze (6) chiodo (5) Christmas (21) Claire's (45) CND (1) Colour Alike (54) Cztery_pory_roku (3) ćwieki (10) Debby (4) Disney (9) Dor (12) Douglas (1) Dwa w jednym (9) Easter (11) Essence (47) Essie (12) Euro Fashion (1) Eveline (19) farbki akrylowe (26) Flormar (3) flowers (22) frez (1) Futerko (1) Golden Rose (98) Gradient (17) H&M (5) Harunouta (4) Hybrydy (19) Indigo (9) Inglot (2) Ingrid Cosmetics (10) JOKO (1) JOY (2) Kamill (1) Kawior (1) KIKO (1) Kinetics (6) Klub Miłośniczek Pięknych Paznokci (2) Kobo (9) Konkurs (7) Kwiatki (4) Lady Queen (14) LeMax (5) Life (1) Lions (3) Lovely (40) Manhattan (6) Maybelline (1) MeetBeauty (1) Mikołaj (3) Minions (1) Miss Sporty (27) Mistero Milano (19) MIYO (1) Models Own (3) Modena Nails (1) My Secret (11) Nails Company (2) negative space (1) Neo Nail (1) New York Color (2) Nowińska (2) one stroke (2) op art (2) OPI (14) Orly (71) Orly Breathable (2) Orly Color AMP'D (3) Orly Color Blast (28) Orly GELFX (1) Paese (9) paznokcie żelowe (1) Perfect You (3) pielęgnacja (1) Pierre Rene (1) Prezenty z Dalekich Krajów (4) primark (3) Projekt Sabi nails (10) projekt u Elizy (3) recenzja (52) Rimmel (53) Sally Hansen (26) Słowianka (1) smart girls (1) Softer (4) sophin (13) Spotkanie blogerek (2) spring (12) Stemple (72) studniówka (2) Stylizacja (1) Sugar High (1) summer (8) Sylwester (3) Ślubne (4) tinty (1) Tutorial (13) Twin nails (1) Ulubieńcy (4) Vipera (1) Virtual (7) walentynki (6) Water marble (1) wibo (13) winter (22) Wonder Gloss (3) youtube (4) Yves Rocher (9) Ziaja (1) zima (11)