B. LOVES PLATES

Tagi

ados (1) aliexpress (3) Anastazja (20) Angry Birds (1) animal print (3) Aquarelle (1) Astor (29) autumn (33) Avon (2) B. Loves Plates (92) BajSzer (16) Beauty Big Bang (3) Beauty Forum (1) biżuteria (12) BLOGMAS 2017 (24) Blueberry (5) Born Pretty Store (46) Bourjois (2) butterfly (1) Candy Ball (1) Catherine Arley (1) Catrice (1) china glaze (6) chiodo (7) Christmas (40) Claire's (46) CND (2) Colour Alike (63) Creativenailparty (4) Cztery_pory_roku (3) ćwieki (10) Debby (4) Disney (15) DIY (1) Dor (12) Douglas (2) Dwa w jednym (18) Easter (14) Eclair (1) Efektima (1) Essence (50) Essie (14) Euro Fashion (1) Eveline (20) farbki akrylowe (57) Flormar (4) flowers (34) Folia Transferowa (1) frez (3) Futerko (2) Golden Rose (118) Gradient (22) Grecja (1) H&M (5) Harry Potter (3) Harunouta (6) Hybrydy (68) Indigo (14) Inglot (3) Ingrid Cosmetics (10) JOKO (1) JOY (3) Kamill (1) Kawior (2) KIKO (1) Kinetics (26) Klub Miłośniczek Pięknych Paznokci (2) Kobo (10) Konkurs (7) Kontigo (1) Kwiatki (4) Lady Queen (14) LeMax (5) Life (1) Lions (3) Lovely (41) Madam Glam (10) makijaż (2) Manhattan (6) Manirouge (1) Maybelline (1) MeetBeauty (3) MermaidEffect (1) Mikołaj (3) Minions (1) Miss Sporty (28) Mistero Milano (60) MIYO (1) Models Own (4) Modena Nails (1) Movie (1) MoYou (3) My Secret (11) MYSTIK (1) Nails Company (17) naklejki (1) NCLA (22) neess (3) negative space (1) NeoNail (8) New York Color (2) Nicole Diary (5) Nowińska (2) NOX (3) ombre (1) one stroke (2) op art (2) OPI (19) Orly (104) Orly Breathable (10) Orly Color AMP'D (4) Orly Color Blast (36) Orly GELFX (1) Paese (9) paznokcie żelowe (1) Perfect You (3) pielęgnacja (5) Pierre Rene (10) Podróż (1) Polecam (4) Porównanie (1) Prezenty z Dalekich Krajów (5) primark (3) Projekt Sabi nails (10) projekt u Elizy (3) Realac (1) recenzja (88) recenzja filmu (1) Rimmel (56) Sally Hansen (29) Semilac (6) Similarly Different Nails (2) Słowianka (5) smart girls (1) Softer (4) sophin (13) Spotkanie blogerek (2) spring (17) Stemple (97) studniówka (2) Stylizacja (1) stylograf (1) Sugar High (1) summer (25) Sylwester (4) Ślub (1) Ślubne (5) Tiger (1) tinty (1) Tołpa (1) Tutorial (31) Twin nails (2) Ulubieńcy (5) Victoria Vynn (4) Vipera (1) Virtual (7) walentynki (12) Water marble (1) wet n wild (2) wibo (14) winter (32) Wonder Gloss (3) youtube (12) Yves Rocher (10) zestaw startowy (3) Ziaja (1) zima (11)

zBLOGowani.pl

B. a Black Hole & B. an Arctic Snow | B. Loves Plates

Wszystkie stemplomaniaczki wiedzą, że czerń i biel to najczęściej wybierane przez nas lakiery, a dodatkowo najbardziej problematyczne. Chyba każda z nas borykała się z niepełnym odbiciem wzoru, prześwitami, czy po prostu bardzo słabą pigmentacją. Naprzeciw nam wyszło B. Loves Plates, gdzie Ania pod swoim logo stworzyła dwa podstawowe lakiery do stemplowania. Ciekawi jak wypadły? Zapraszam na recenzję.

lakiery do stemplowania

 Oba lakiery posiadają pojemność 10 ml i prostokątną, dość wysoką buteleczkę. Dzięki matowej nakrętce prezentują się bardzo elegancko i estetycznie. Krótką mówią nie ma tu tandety i nie wyglądają jak pierwsze lepsze lakiery z bazarku. Kolejne informację dla ułatwienia przytoczę w punktach. 
  • Pędzelek jest szeroki, co zdecydowanie ułatwia i przyśpiesza pracę. Nie musimy sięgać przy nakładaniu na blaszkę kolejny raz po lakier, bo jedno pociągnięcie wystarcza.
  • Konsystencja jest gęstsza niż przy zwykłych lakierach, jednak nie jest problematyczna. Oczywiście przy dłuższym stosowaniu lakier trochę zmieni swoją formułę, ale jeśli chodzi o stemplowanie to jest jak najbardziej odpowiednia.
  • Pigmentacja w obu przypadkach jest naprawdę świetna. Po nałożeniu na płytkę wzoru nic nie prześwituje, a stempel łapie nawet najdrobniejsze wzory (specjalnie wybrałam do testów cieniutkie linie, aby sprawdzić pigment w najtrudniejszych warunkach).
  • Jako, że stemple robię dość wolno, ważny jest dla mnie również czas wysychania lakieru. Gdy jest zbyt szybki, nie da się nanieść wzoru na stempel. Tutaj bezproblemowo nanosiłam każdy wzorek. 
  • Pojemność produktu jest naprawdę duża, dlatego nie musimy się martwić o szybkie wykończenie produktu.
  • Nakrętka bardzo dobrze leży w dłoni i nie brudzi się. Jest wykonana z przyjemnego materiału. 
  • Jeśli będziemy uważnie zakręcać lakier i uważać na niewydostawanie się produktu na zewnątrz, wtedy nasz lakier będzie długo 'świeży' i zachowamy swoją najlepszą formę.

biały i czerny lakier B. Loves Plates


Tak chwalę i chwalę, że chyba w końcu trzeba by było się czegoś przyczepić. No i bardzo bym chciała, ale za bardzo nie mam czego :D Ogólnie rzecz biorąc to nie są pierwsze lakiery, które można było kupić u B. Loves Plates. Poprzednie były moimi ulubionymi, dlatego wiedziałam, że kolejne nie będą gorsze, ponieważ nad wszystkim wciąż czuwała Ania. To produkty są już stricte B. Loves Plates, więc wiadomo, że firma odpowiada za nie rękami i nogami. 

Cena jednej buteleczki to 19,90zł. Dla niektórych to może byś jedynym minusem, jednak musimy pamiętać o tym, że jest w tych lakierach o wiele więcej pigmentu niż w innych standardowych. Dodatkowo używamy go tylko do stemplowania, więc jego zużycie jest minimalne. Moim zdaniem cena jest jak najbardziej adekwatna do jakości produktu. Dodam jeszcze, że nie wiem jak będą sprawować się te produkty w przyszłości, czy zgęstnieją, czy coś będzie się z nimi działo. Dlatego recenzja jest można by powiedzieć pierwszym wrażaniem, a w razie komplikacji (w co wątpię) będę dawać znać.

 Jeśli lubicie stemplowanie i wciąż szukacie dobrej czerni i bieli to z czystym sumieniem polecam  Wam te. To naprawdę niska cena, za komfort jaki dają przy pracy. Ja osobiście czekam już na kolejne kolory i mam nadzieję, że będę tak samo dobre jak te. 

BLP01 B. a Black Hole

 BLP01 B. a Black Hole

BLP02 B. an Arctic Snow

BLP02 B. an Arctic Snow

B. a Black Hole & B. an Arctic Snow | B. Loves Plates

5 komentarzy

  1. Ładnie odbijają :) Super, że Ania wypuściła w końcu lakiery, teraz tylko czekam jeszcze na wersje w różnych kolorach. Cena jest nieco odstraszająca, myślę, że niewiele osób nie związanych mocno z paznokciowym światkiem (tak jak my blogerki) jednak się skusi na te lakiery.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobra czerń i biel to podstawa! Ania jak zawsze stanęła na wysokości zadania. Pigmentacja wygląda bardzo dobrze,z tego co piszesz, praca z nimi jest przyjemna,no i te buteleczki 😍 Czuje, że będzie hit 😁

    OdpowiedzUsuń
  3. Lakiery na pewno są ekstra i niedługo zamierzam je kupić. Mega się cieszę, że Ania stworzyła własne lakiery <3

    OdpowiedzUsuń

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *