Pingwiny na lodzie – zimowe zdobienie paznokci

Święta minęły, Nowy Rok za nami, ale u mnie na blogu wciąż kolorowo! Tym razem mam dla Was zimowe zdobienie z uroczymi pingwinkami, które od razu poprawiają nastrój. Zamarzyła mi się lodowa kraina na paznokciach, a te dwa maluchy świetnie dopełniły całość.

Lodowa baza i zimowy klimat

Całość zaczęłam od nałożenia iskrzącego się, niebieskiego lakieru od Colour Alike. Jego delikatny blask od razu kojarzy się z mrozem i błyszczącym lodem. Następnie dodałam białe stemple wykonane lakierem Colour Alike B. a Snow White z płytki B. Loves Plates B.04 „Leaves of Happiness”. Choć to płytka z motywami liści, udało mi się znaleźć wzór, który świetnie sprawdził się w zimowej odsłonie.

Naklejki wodne – jak je przygotowałam

Pingwinki to naklejki wodne ze sklepu Anastazja. Ponieważ wzór jest częściowo przezroczysty, nie przykleiłam ich od razu na paznokcie. Najpierw przygotowałam białe tło – na stempel nałożyłam biały lakier, tak aby był odrobinę większy niż sama naklejka. Gdy całość wyschła, przykleiłam na niego pingwiny i przycięłam krawędzie nożyczkami do paznokci. Dzięki temu uzyskałam gotową naklejkę z białym podkładem, która idealnie prezentowała się na niebieskiej bazie.

Efekt końcowy

Tak przygotowane paznokcie przypominają krę lodową, a pingwinki sprawiają, że całość nabiera słodkiego, zimowego charakteru. To zdobienie nie jest może najprostsze, ale zdecydowanie warte zachodu – efekt jest uroczy i nietuzinkowy.


Do wykonania użyłam:

  • Colour Alike – niebieski iskrzący lakier
  • Colour Alike B. a Snow White – biały lakier do stempli
  • Płytka B. Loves Plates B.04 Leaves of Happiness
  • Naklejki wodne
Udostępnij dalej:
Basia
Basia

Hej, jestem Basia. Moda od zawsze była moim sposobem na wyrażanie siebie – lubię bawić się stylami, łączyć klasykę z nutką szaleństwa i odkrywać inspiracje, które dodają codzienności wyjątkowości. Z czasem zaczęłam dzielić się tym w sieci i tak powstał BarbraFeszyn. Paznokcie to mój znak rozpoznawczy – to właśnie od nich zaczęła się cała przygoda. Poza blogiem cenię chwile spędzone z bliskimi, małe podróże i odkrywanie nowych miejsc, które karmią moją kreatywność. BarbraFeszyn tworzę z myślą o kobietach takich jak ja – które chcą czerpać radość z mody, piękna i drobnych inspiracji dnia codziennego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *