Moda zmienia się z sezonu na sezon, ale są takie elementy garderoby, do których wracam zawsze i które nigdy mnie nie zawodzą. Dzięki nim mogę szybko stworzyć elegancką stylizację, a przy tym czuć się pewnie i kobieco.
1. Biała koszula
W mojej szafie zawsze znajdzie się miejsce na białą koszulę. Uwielbiam ją za uniwersalność – pasuje do jeansów, kiedy chcę wyglądać swobodnie, ale też do spódnicy ołówkowej, gdy potrzebuję bardziej eleganckiego zestawu. To klasyk, który sprawdza się w każdej sytuacji.
2. Mała czarna
Nie wyobrażam sobie garderoby bez małej czarnej. To moja tajna broń na wyjątkowe okazje – randkę, wesele czy wieczorne wyjście z przyjaciółkami. Z odpowiednimi dodatkami potrafi wyglądać zupełnie inaczej za każdym razem.
3. Idealne jeansy
Jeansy to podstawa moich codziennych stylizacji. Przez lata przetestowałam mnóstwo fasonów, ale w końcu znalazłam ten jeden krój, który idealnie pasuje do mojej sylwetki. Lubię nosić je zarówno z elegancką marynarką, jak i z luźnym swetrem. Są wygodne i ponadczasowe.
4. Beżowy trencz
Trencz to mój ukochany płaszcz na wiosnę i jesień. Zawsze, gdy go zakładam, mam wrażenie, że cała stylizacja od razu wygląda bardziej szykownie. Pasuje mi zarówno do szpilek, jak i do sneakersów. To taki element, który nadaje klasy nawet najprostszej stylizacji.
5. Jedwabna apaszka
Jedwabne apaszki uwielbiam od dawna. Mam ich w swojej kolekcji kilka i każda z nich potrafi całkowicie odmienić mój strój. Niekiedy wiążę ją klasycznie na szyi, innym razem przewiązuję na torebce, a czasem we włosach. Ten mały detal sprawia, że stylizacja nabiera charakteru.



