Bordowe paznokcie – elegancja w jesiennym wydaniu

Na moich paznokciach rzadko można spotkać czerwień – to nie do końca „mój” kolor. Ale wiem, jak bardzo wiele z Was go lubi, więc postanowiłam przełamać się i przygotować coś bardziej eleganckiego, a jednocześnie wciąż jesiennego. Tym razem sięgnęłam po głębokie bordo, które prezentuje się niezwykle kobieco i klasycznie.

Bordo w roli głównej

Do wykonania bazy użyłam lakieru Golden Rose z serii Rich Color. To jeden z moich ulubionych mocnych, czerwonych odcieni – pięknie kryje już po pierwszej warstwie, nie smuży i bardzo gładko się rozprowadza. Co więcej, jak na czerwień, zmywa się naprawdę bezproblemowo. Ten kolor od razu nadaje dłoniom eleganckiego charakteru i świetnie sprawdza się zarówno w codziennych stylizacjach, jak i na wyjątkowe okazje.

Paznokcie jesienne w stemplowane liście

Żeby przełamać intensywność bordo, dodałam delikatne zdobienie. Sięgnęłam po płytkę B. Loves Plates „Leaves of Happiness”, na której wzory są dość duże. Obawiałam się, że będą wyglądać zbyt ciężko, ale cielisty lakier okazał się strzałem w dziesiątkę. B. an Ice Coffee nadał listkom subtelny, zgaszony efekt i sprawił, że całość nabrała lekkości.

Efekt końcowy

Połączenie głębokiego bordo z delikatnymi listkami to idealna propozycja na jesień. Manicure jest klasyczny, ale nie nudny – elegancja przełamana subtelnym akcentem sprawia, że paznokcie przyciągają wzrok, ale nie dominują całej stylizacji. To jeden z tych wzorów, które zawsze się obronią i świetnie sprawdzą się w różnych okazjach.


Do wykonania użyłam:

  • Golden Rose Rich Color – głęboki bordowy odcień
  • B. Loves Plates – płytka „Leaves of Happiness”
  • B. an Ice Coffee – lakier do stempli
Udostępnij dalej:
Basia
Basia

Hej, jestem Basia. Moda od zawsze była moim sposobem na wyrażanie siebie – lubię bawić się stylami, łączyć klasykę z nutką szaleństwa i odkrywać inspiracje, które dodają codzienności wyjątkowości. Z czasem zaczęłam dzielić się tym w sieci i tak powstał BarbraFeszyn. Paznokcie to mój znak rozpoznawczy – to właśnie od nich zaczęła się cała przygoda. Poza blogiem cenię chwile spędzone z bliskimi, małe podróże i odkrywanie nowych miejsc, które karmią moją kreatywność. BarbraFeszyn tworzę z myślą o kobietach takich jak ja – które chcą czerpać radość z mody, piękna i drobnych inspiracji dnia codziennego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *