Kolekcja Very Merry Xmas od Mistero Milano zachwyciła Was tak bardzo jak i mnie. Jej recenzję mogliście przeczytać tutaj, a dziś przechodzimy już do zdobień, które przy brokatowych lakierach nie są tak proste jak mogłoby się wydawać.
Brokatowe wykończenie sprawia, ze od razu na paznokciach dzieję się naprawdę dużo. Drobne kolorowe zdobienia całkowicie straciłyby swój urok zmieszane z pięknie błyszczącym tłem. Lakiery tego typu najlepiej więc używać wyłącznie jako dodatki, bądź na wszystkich pazurkach bez żadnych wzorów. Jeśli jednak decydujemy się na coś bardziej szalonego, warto trzymać się np. jednego koloru. Tak jak przy moim sweterkowym zdobieniu, choć drobnym, dzięki użytej wyłącznie bieli wszystko jest dobrze widoczne. Kolejny sposób to duże wzory, które przysłaniają znaczną cześć paznokcia. Wtedy lakier jest włącznie tłem, przez co błysk nie jest tak mocno widoczny.
Często błyszczące lakiery są zestawiane z geometrycznymi zdobieniami, które dzięki swojej prostocie są bardzo dobrym kontrastem. Oczywiście można też zaszaleć i tworzyć naprawdę skomplikowane zdobienia, jednak dzięki prostym zasadą będziemy w stanie szybciej wpaść na pomysł zdobienia, które nie będzie przytłaczające.
Z chęcią dowiem się jakie są Wasze pomysły na błyszczące lakiery. W końcu to one kuszą nas najbardziej, a gdy przychodzi do tworzenia paznokci, często nie potrafimy ich z niczym zgrać.
Ja miałam dziś ułatwienie, bo jak widzieliście po tytule wpisy, inspirowałam się nazwami lakierów. Mistero Milano zawsze nazwami zachwyca i rozbawia, co mogliście zobaczyć już w poprzednim wpisie tej serii (link). Już mam pomysł na kolejne zdobienia z tego cyklu, także mam nadzieję, że seria Wam się podoba :)
Brokatowe wykończenie sprawia, ze od razu na paznokciach dzieję się naprawdę dużo. Drobne kolorowe zdobienia całkowicie straciłyby swój urok zmieszane z pięknie błyszczącym tłem. Lakiery tego typu najlepiej więc używać wyłącznie jako dodatki, bądź na wszystkich pazurkach bez żadnych wzorów. Jeśli jednak decydujemy się na coś bardziej szalonego, warto trzymać się np. jednego koloru. Tak jak przy moim sweterkowym zdobieniu, choć drobnym, dzięki użytej wyłącznie bieli wszystko jest dobrze widoczne. Kolejny sposób to duże wzory, które przysłaniają znaczną cześć paznokcia. Wtedy lakier jest włącznie tłem, przez co błysk nie jest tak mocno widoczny.
Często błyszczące lakiery są zestawiane z geometrycznymi zdobieniami, które dzięki swojej prostocie są bardzo dobrym kontrastem. Oczywiście można też zaszaleć i tworzyć naprawdę skomplikowane zdobienia, jednak dzięki prostym zasadą będziemy w stanie szybciej wpaść na pomysł zdobienia, które nie będzie przytłaczające.
Z chęcią dowiem się jakie są Wasze pomysły na błyszczące lakiery. W końcu to one kuszą nas najbardziej, a gdy przychodzi do tworzenia paznokci, często nie potrafimy ich z niczym zgrać.
Ja miałam dziś ułatwienie, bo jak widzieliście po tytule wpisy, inspirowałam się nazwami lakierów. Mistero Milano zawsze nazwami zachwyca i rozbawia, co mogliście zobaczyć już w poprzednim wpisie tej serii (link). Już mam pomysł na kolejne zdobienia z tego cyklu, także mam nadzieję, że seria Wam się podoba :)
Wesoła Jemioła
Od razu, gdy zobaczyłam ten kolor, wiedziałam jak będzie wyglądać zdobienie inspirowane jego nazwą. Piękna, błyszcząca jemioła, które przechodzi na dwa palce, a u góry oplata ją piękna wstążka. Oczywiście nie musi być namalowana idealne, bo najważniejsze są tu pojedyncze listki. Warto jednak choć trochę zachować proporcje.
Listeczki są dwukolorowe, żeby nadać zdobieniu głębię. Żeby malowanie było prostsze, już na początku zrobiłam oddzielne krople zielenie, z czego jedną zmieszałam z białą farbką. Potem już naprzemiennie malowałam duże elementy i wypełniłam wszystko małymi.
Sweterki w Reniferki
Ten motyw można zobaczyć wszędzie jako ręczne zdobienia oraz takie ze stemplowych płytek. Wszystkie są inne, ale wszystkie łączy powtarzalność wzorów i liniowe ustawienia. Moje reniferki choć nie do końca idealne, wyglądają bardzo uroczo w zestawieniu ze wszystkimi innymi drobnymi elementami.
Tak małei skomplikowane wzory najlepiej malować na zmatowionej topem hybrydzie. Dzięki temu uzyskamy gładką powierzchnię, po której nie będzie rozpływał się lakier.
Pierniczek Serniczek
No i tu był dylemat. Zrobić ciasto, a na nim małego pierniczka, czy od razu pójść w ogromnego ciastka. Samo widzicie co wybrałam ^^
Kolor ciasteczek, to mieszanka brązu i musztardowej hybrydy, tak aby uzyskać jak najbardziej zbliżony odcień. Na koniec już tylko wystarczyło dodać małe elementy, które mają sprawiać wrażenie zrobionych lukrem. Pierniczki fajnie wyglądałyby w macie, ale nawet bez tego ma się ochotę je schrupać.
Cudowne kolory w zimowym klimacie :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam firmy, które nadają nazwy lakierom! Szczególnie tak zaje..ste nazwy ;D
OdpowiedzUsuń